Józef Matuszewski
ur. 9.09.1900 r. w Jeziernej, w województwie tarnopolskim (obecnie Ukraina), zm. 30.03. 1983 r. w Polanicy-Zdrój (Dolny Śląsk) – doktor nauk medycznych, gastrolog, kardiolog, pasjonat apiterapii – leczenia mleczkiem pszczelim.
| Imię i nazwisko | Józef Matuszewski |
| Data i miejsce urodzenia | 9.09.1900, Jezierna |
| Data i miejsce śmierci | 30.03.1983, Polanica-Zdrój |
| Zawód | doktor nauk medycznych, gastrolog, kardiolog |
Józef Matuszewski ukończył Państwowe Gimnazjum w Tarnopolu, następnie podjął studia na Wydziale Lekarskim Uniwersytetu Jana Kazimierza we Lwowie, w 1930 r. uzyska dyplom doktora wszechnauk medycznych. Staż lekarski odbywał w Żółkwi i Delatyniu – miejscowości uzdrowiskowej we wschodnich Karpatach. W Delatyniu kierował zakładem solankowo-inhalacyjnym, leczył chorych wodami zdrojowymi. W latach 1936–1937 w Jeremcze – w miejscowości wypoczynkowo-sportowej i uzdrowiskowej (nazywanej w okresie międzywojennym Perłą Karpat), wybudował jeden z pierwszych zakładów balneologicznych w tym rejonie. Zadbał o odpowiednie wyposażenie ośrodka w specjalne kabiny kąpielowe z urządzeniami do hydro- i elektroterapii oraz nowoczesne inhalatornie do terapii usprawniającej procesy leczenia dróg oddechowych. Po wkroczeniu Sowietów do Polski, we wrześniu 1939 r. władze upaństwowiły zakład, pozbawiając Matuszewskiego dorobku życia, ale doceniając jego zdolności i kwalifikacji pozostawili na stanowisku dyrektora kurortu. W czasie okupacji kierował ponadto miejscowym ośrodkiem zdrowia oraz sprawował opiekę medyczna nad różnymi instytucjami. W sierpniu 1944 r. dla ratowania życia został ewakuowany do obozu uchodźców pod Budapesztem.
Staraniem Związku Stowarzyszeń Węgiersko-Polskich utworzony został natychmiast Węgiersko-Polski Komitet Uchodźczy. Z pomocą przyszło Węgierskie Stowarzyszenia Czerwonego Krzyża, a skutecznego poparcia udzieliło działające jeszcze wówczas w Budapeszcie poselstwo i konsulat polski. Poza tem wciągnięto do pracy osoby dobrowolnie się zgłaszające. Zaraz w pierwszych dniach zorganizowane zostało w Budapeszcie biuro centralne Komitetu, zaś na liniach prowadzących od granicy, stacje opiekuńcze i odżywcze, które złamanych duchowo i wyczerpanych fizycznie uchodźców, zaopatrywały w żywność, a w razie potrzeby w odzież oraz kierowały ich dalej w głąb kraju. [Uchodźcy Polscy na Węgrzech, Budapeszt 1946, s. 18].
Na Węgrzech J. M. pracował jako lekarz internista uchodźców, nie przebywał tam jednak zbyt długo, gdyż okupanci niemieccy wszczęli terror wobec Węgrów pomagającym uchodźcom m.in. z Polski. Być może i J. M. mógł w tym czasie także być narażonym na niebezpieczeństwo zagrażające życiu.
W tym najsmutniejszym dla Węgier okresie, patrioci węgierscy tak samo byli zdani na uchodźców polskich, jak i odwrotnie. Po 6-letnim współżyciu większość uchodźców polskich nawiązała szerokie przyjacielskie stosunki i w razie niebezpieczeństwa każdy z nich miał dość kryjówek. Często się też zdarzało, że ściganych patriotów węgierskich ukrywali uchodźcy polscy oraz zaopatrywali ich w polskie legitymacje uchodźcze. Czasem bowiem, trudno uwierzyć, a jednak prawda, mniejsze niebezpieczeństwo oznaczało być uchodźcą polskim, niż Węgrem. [Uchodźcy Polscy na Węgrzech, Budapeszt 1946, s. 93-94].
Latem 1945 r. J. Matuszewski ewakuował się do Polski. Początkowo mieszkał w Krynicy, a następnie w 1946 r. przeniósł się do Polanicy na Dolny Śląsk. Od 1946 r. piastował funkcję pierwszego powojennego polskiego lekarza uzdrowiska. W latach 1949–1954 był ordynatorem sanatorium specjalizującego się w leczeniu chorób układu krążenia. Następnie został powołany na stanowisko Naczelnego Lekarza Uzdrowiska. W Polanicy-Zdroju Matuszewski, korzystał z wielu naturalnych zalet, jakie dawało położenie uzdrowiska. Zajmował się m.in. wykorzystaniem miejscowych wód mineralnych, m.in. Wielkiej Pieniawy, do leczenia chorób przewodu pokarmowego i w kardiologii. Rozpoczął także pracę z zakresu balneologii i balneoterapii, korzystając z doświadczeń prof. Heinricha Schlechta (1881–1953).
Prof. Schlecht przyczynił się do rozwoju ośrodka kardiologicznego, rozwinął również działalność dydaktyczną, szkoląc lekarzy. Sanatorium miało tak wysoką rangę naukową, że umożliwiało osiąganie stopni naukowych. Po wojnie prof. Schlecht nie opuścił Polanicy. W pamięci zachowała się legenda, że kiedy w 1945 r. przybyli do Polanicy Polacy, prof. Schlecht przekazał dokładnie sporządzony protokół i klucze do obiektu, którym kierował przez 11 lat. Jednak za namową dr. Józefa Matuszewskiego - naczelnego lekarza uzdrowiska w latach 1946-1974 - prof. Heinrich Schlecht pozostał na swoim stanowisku ordynatora i jako uznany specjalista chorób serca i układu krążenia kontynuował działalność naukową oraz dydaktyczną. Był autorem 70 prac naukowych, a ostatnią opublikował w „Balneologii Polskiej” w 1951 r. Prof. Schlecht zmarł w 1953 r. w Polanicy i jest pochowany na tutejszym cmentarzu. [http://www.polskaniezwykla.pl/web/place/25977,polanica-zdroj-uzdrowiskowy-szpital-kardiologiczny-%E2%80%9Ezdrowie%E2%80%9D-.html, dostęp: 10.01.2023 r.].
Poza tym J. M. był pasjonatem lecznictwa leczenia miodem
Z kilku zaproponowanych mu w 1946 r. miejsc pracy w Kotlinie Kłodzkiej – wybrał Polanicę. Nie była to jednak decyzja przypadkowa. Zadecydowało o tym jego osobiste hobby, tj. pszczoły, gdyż w trakcie wizji lokalnej zobaczył tu aleje lipowe. Inna rzecz, iż tutejsze lipy drobnolistne nektarowały w polanickich warunkach zawodnie, ale i tak – jak twierdzi jego dawny przyjaciel – było kiedyś w Polanicy trzysta rodzin pszczelich, a pszczelarze brali miód beczkami. [...] należał do grona pionierów rozwiązujących praktyczne problemy pozyskiwania mleczka pszczelego w naszym kraju. Był propagatorem jego terapeutycznych zalet i spożywania w celach leczniczych. Z tego względu należy go zaliczyć do prekursorów apiterapii w Polsce. Polanica – a konkretnie willa dr Matuszewskiego – była w tamtych latach nieformalnym ośrodkiem myśli pszczelarskiej na Dolnym Śląsku. Prowadząc specyficzną działalność z pogranicza medycyny i pszczelarstwa Matuszewski utrzymywał kontakty z władzami pszczelarskimi Dolnego Śląska i z polskimi uczonymi interesującymi się pszczelarstwem i produktami pszczelimi. W latach 60-tych był współorganizatorem polanickich spotkań pszczelarzy, na które zapraszano uczonych w osobach profesorów: Leona Bornusa, Jerzego Woyke, który po powrocie z USA miał wykłady na temat tamtejszego pszczelarstwa, czy w końcu ówczesnego profesora i działacza dolnośląskiego w jednej osobie, Leonarda Webera. Ten, jak wspomina jego syn, Łukasz, gdy tylko miał czas, jeździł do doktora Matuszewskiego do Polanicy, nie tak przecież odległej od Wrocławia, jak sam miał wówczas zwyczaj powiadać – na pogaduszki i szachy. W oparciu o dostępną literaturę doktor Matuszewski szybko opanował wiedzę na temat wartości i stosowania mleczka pszczelego w medycynie naturalnej. Zapoznał się z biologicznymi aspektami działalności mleczka pszczelego, w końcu sam obserwował pożytki płynące z jego przyjmowania. Wiedział, że enzymy zawarte w mleczku cechuje nadzwyczajny biodynamizm i że usprawniają one procesy życiowe w organizmie człowieka, pomimo, iż ze swej natury przeznaczone są dla larwy pszczelej. Już wówczas wiedziano, że niewielka dawka tego pszczelego specyfiku wytwarzanego przez ulowe karmicielki królowej roju pszczelego wywiera korzystny wpływ na procesy zachodzące w ustroju ludzkim. Wiedział też o antybiotycznych właściwościach mleczka; wiedział jak je przechowywać i konserwować. Wiedział ponadto, że najdłużej utrzymuje swe boskie właściwości w postaci liofilizowanej i że należy przechowywać je w szczelnym opakowaniu, najlepiej szklanym, w pomieszczeniu bez dostępu światła. [https://kurierpszczelarski.pl/matuszewski-jozef-prekursor-polskiej-apiterapiutomatycznie-zapisany-szkic, dostęp: 1.01.2023].
Dr Matuszewski w latach 1946–1949 obserwował, później udowodnił, że kuracja pitna słabo zmineralizowanej Wielkiej Pieniawy daje dobre wyniki w chorobie wrzodowej żołądka i dwunastnicy, jak również w schorzeniach jelit. Badania podjął na miarę prowincjonalnych możliwości uzdrowiskowego laboratorium, które prowadziło małżeństwo mgr Elżbieta i Marian Kaczórowie z Akademii Medycznej w Łodzi. W pracy, którą równolegle prowadził przedstawił w 1947 r. działanie bezwodnika węglowego w kuracji kąpielowej na skórę – przez rozszerzenie naczyń włosowatych prowadziła ona do zmniejszenia nadciśnienia oraz lepszego ukrwienie naczyń wieńcowych serca. Wyniki pierwszej z prac zaowocowały tym, że w styczniu 1950 r., otwarto w Polanicy-Zdroju Sanatorium Gastrologiczne, pod naukowym kierunkiem profesora Plockera z Warszawy. Wyniki dalszych badań i obserwacji na chorych w tym sanatorium już 6 lat później przedstawiono na Zjeździe Balneologicznym w Lądku-Zdroju. Badania podjęte w Polanicy nad uzdrowiskową profilaktyką i leczeniem miażdżycy, łącznie z wynikami leczenia zawału mięśnia sercowego zostały przedstawione w kilkunastu pracach rozpoczętych na przełomie lat 40/50 ubiegłego wieku i przedstawianych potem na zjazdach internistów i balneologów. Dr Matuszewski swe spostrzeżenia zawarł w następnych pracach nad badaniem wpływu leczenia uzdrowiskowego na lipidy i glikoproteiny we krwi, a także u pacjentów z zawałem mięśnia sercowego, powikłanym cukrzycą. [K. Jazienicka-Wytyczak, www.tmp-polanica.pl/zycie-naukowe-w-uzdrowisku-polanica-w-latach-1945-1951, dostęp 10.01.2023].
W 1970 r. J. Matuszewski zrezygnował ze stanowiska lekarza naczelnego uzdrowiska. Zajął się ochronę środowiska Polanicy-Zdroju i jej okolic. Rozwijając m.in. badania nad wpływem otoczenia przyrodniczego człowieka na jego zdrowie. Z jego inicjatywy w 1973 r. złożono Towarzystwo Miłośników Polanicy. Prezesem został dr J. Matuszewski. Dla uczczenia pamięci dr J. Matuszewskiego szkole średniej oraz ulicy przy której mieszkał, nadano jego imię. Przyjeżdżających do Uzdrowiska wita pomnik jego postaci, usytuowany na skrzyżowaniu ulic Matuszewskiego i Zdrojowej.
W pamięci osób, które go znały Józef Matuszewski zapisał się jako człowiek niezwykle uporządkowany. Pozostawił po sobie bogate archiwum, w postaci notatek (zawierają m.in. uwagi nt. efektów podawania mleczka), wywiadów lekarskich oraz ewidencji pacjentów (bywało, że dziennie przyjmował 30 osób).
W posiadaniu kolegi Aleksandra Barczyka z Polanicy zachowała się ulotka (dwustronicowy druk) autorstwa Józefa Matuszewskiego, propagująca mleczko pszczele, w której m.in. czytamy:
Właściwy wpływ mleczka tkwi w enzymach działających na komórki narządów w środowisku tkanki podścieliskowej (mesenchymy), która ulega przekrwieniu, co stwarza dobre warunki odżywcze dla komórek narządów, skutkiem czego zwiększa się aktywność kwasów nukleinowych i synteza enzymów – przede wszystkim cyklicznego monofosforanu adenozyny cAMP o zasadniczym znaczeniu w procesie pobudzania procesów życiowych normalizujących w komórkach przemianę materii. Matuszewski będąc lekarzem zdawał sobie sprawę, że starzenie się ustroju ludzkiego jest m.in. rezultatem postępującego z wiekiem niedokrwienia tkanki podścieliskowej; także i to, że na zmiany zachodzące w przemianie materii mają wpływ szkodliwe czynniki zewnętrzne (np. praca, niewłaściwe odżywianie itp.) również manifestujące się spadkiem syntezy enzymów, przede wszystkim cAMP. [J. Gnerowicz, Doktor Judym z Polanicy Zdroju https://miesiecznik-pszczelarstwo.pl/artykuly/doktor-judym-z-polanicy-zdroju, dostęp 1.01.2023]
Został pochowany na cmentarzu w Polanicy.
Bibliografia przedmiotowa
Barg L., Józef Matuszewski lekarz naczelny uzdrowiska, Polanica Zdrój wczoraj i dziś, [w:] Księga pamiątkowa 1945-2005, t. 2, Polanica 2006, s. 447-451, portr.
Generowicz J., Prekursor polskiej apiterapii, [w:] Polanica Zdrój. Pierwsze dni.. pierwsze lata.., [red. R. Serafin], Polanica Zdrój 2021, s. 62-66.
Nicieja S. S., Kresowa Atlantyda. Historia i mitologia miast kresowych, t.2: Uzdrowiska i letniska kresowe: Truskawiec, Jaremcze, Worchota, Skole, Morszyn, Opole 2013.
Uchodźcy Polscy na Węgrzech, Budapeszt 1946.
Wojciechowski E., H. Grzybowski, Z biegiem dni... z biegiem lat... Z kart historii Polanicy-Zdroju. Ludzie i wydarzenia. 1347–2016, Polanica-Zdrój 2017.
http://www.polskaniezwykla.pl/web/place/25977,polanica-zdroj-uzdrowiskowy-szpital-kardiologiczny-%E2%80%9Ezdrowie%E2%80%9D-.html, [dostęp: 10.01.2023.
https://kurierpszczelarski.pl/matuszewski-jozef-prekursor-polskiej-apiterapiutomatycznie-zapisany-szkic, [dostęp: 1.01.2023.
ttps://miesiecznik-pszczelarstwo.pl/artykuly/doktor-judym-z-polanicy-zdroju, [dostęp 1.01.2023.]
K. Jazienicka-Wytyczak, www.tmp-polanica.pl/zycie-naukowe-w-uzdrowisku-polanica-w-latach-1945-1951, [dostęp: 10.01.2023]
Gnerowicz J., dr. Józef Matuszewski – jeden z polskich prekursorów apiterapii, https://kurierpszczelarski.pl/matuszewski-jozef-prekursor-polskiej-apiterapiutomatycznie-zapisany-szkic, [dostęp: 1.01.2023]
Gnerowicz J., Doktor Judym z Polanicy Zdroju, https://miesiecznik-pszczelarstwo.pl/artykuly/doktor-judym-z-polanicy-zdroju [dostęp: 1.01.2023]
dr Józef Matuszewski prekursor polskiej aiterapii, „Nieregularnik Polanicki” 2015, nr 1, s. 19-21.
Krystyna Jazienicka-Wytyczak www.tmp-polanica.pl/zycie-naukowe-w-uzdrowisku-polanica-w-latach-1945–1951, [dostęp: 1.01.2023]
Uchodźcy Polscy na Węgrzech, Budapeszt 1946.
Autor hasła
Maria Kalczyńska